Kaczyński przegra z Konfederacją? "PiS wpadło w pułapkę"

Dodano:
Bartosz Bocheńczak (Konfederacja) Źródło: PAP / Piotr Polak
Według eksperta ds. sondaży, w sprawie wyborów prezydenckich w Krakowie "PiS wpadło w pułapkę zastawioną przez Konfederację".

We wrześniu odbędą się przedterminowe wybory prezydenckie w Krakowie. Kandydatem Konfederacji jest Bartosz Bocheńczak, rzecznik kampanii Sławomira Mentzena. Z kolei PiS reprezentuje Michał Drewnicki, wieloletni radny.

"W Krakowie na razie najciekawsze jest to, że PiS wpadło w pułapkę zastawioną przez Konfederację i wystawiło kandydata. Kandydat PiS ma szanse wypaść gorzej od kandydata Konfederacji i ta porażka przyćmi porażkę KO w Krakowie" – napisał szef Ogólnopolskiej Grupy Badawczej Łukasz Pawłowski.

Sondaże OGB przewidziały odwołanie Miszalskiego. W rozmowie z Wirtualną Polską, Pawłowski wyjaśnia, na czym opiera swoje przewidywania. – Po pierwsze: już w wyborach samorządowych w 2024 r. widać było, że Łukasz Gibała (niezależny kandydat – przyp. red.) zbiera dużą część elektoratu PiS w pierwszej turze wyborów. Dlatego wchodził do drugiej tury i wybory z kandydatem KO przegrał o włos. Już wtedy było widać odpływ wyborców PiS – zauważa ekspert.

Konfederacja chce zyskać przewagę

– Po drugie – nie dlatego Konfederacja tak szybko odpaliła kampanię w Krakowie, bo wie, że wygra. Chodzi o to, by zyskać przewagę nad PiS. Chce coś udowodnić. Bartosz Bocheńczak z Konfederacji – jak i cała ta formacja – jawi się jako bardzo zmotywowany przeciwnik, który angażuje liderów, jedzie "na pełnej", od samego początku. Pierwsi rozpoczęli kampanię. Ich celem jest pokazanie, że są lepsi od PiS-u – przekonuje Pawłowski. I po trzecie – PiS nie ma w Krakowie nic do wygrania, a ma wiele do stracenia. Dlaczego? – PiS nie jest w stanie wygrać w Krakowie, ale jest w stanie – i to jest bardzo prawdopodobne – osiągnąć gorszy wynik niż Bocheńczak. Słowem: Konfederacja z PiS-em może tam wygrać. A to byłby potężny cios – mówi Łukasz Pawłowski

– Z tego też powodu nie jest pewne, czy w kampanię kandydata PiS zaangażuje się Jarosław Kaczyński. Wtedy wziąłby na siebie część odpowiedzialności – zaznacza. Szef OGP podkreśla, że istotne jest, iż w wyborach nie kandyduje Grzegorz Braun. – Zatem część wyborców Konfederacji Korony Polskiej może zagłosować na kandydata Konfederacji. Bo tam są duże przepływy – przyznaje.

Źródło: Wirtualna Polska
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...